Niedziela, 9 sierpnia 2026
Imieniny: Roman, Romuald, Ryszard
Polityka krajowa

Tusk: Polska będzie wspierać Ukrainę i wzmacniać bezpieczeństwo w NATO

07.07.2026 Wideo
Donald Tusk zapowiedział dalsze wsparcie dla Ukrainy i koordynację działań z NATO. Rząd ma też jutro przedstawić rozwiązania dla ochrony zdrowia.
Wideo Tusk: Polska będzie wspierać Ukrainę i wzmacniać bezpieczeństwo w NATO

Rząd stawia na bezpieczeństwo i wsparcie dla Ukrainy

Polska ma konsekwentnie wzmacniać swoje bezpieczeństwo przez współpracę z sojusznikami z NATO i dalszą pomoc dla Ukrainy. Przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk podkreślił, że dla Polski kluczowe jest to, by Ukraina nie przegrała wojny z Rosją. Szef rządu zaznaczył, że wsparcie ma wynikać nie tylko z solidarności, ale także z interesu narodowego i troski o bezpieczeństwo państwa. W jego ocenie działania wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej muszą pozostać stabilne i odporne na bieżące spory polityczne w kraju.

Premier wskazał, że polska polityka w tej sprawie nie będzie zależała od emocji ani od rywalizacji między partiami. To ważne tło dla obecnej sytuacji, bo w Ankarze rozpoczął się właśnie dwudniowy szczyt NATO, a Polska wysłała tam przedstawicieli rządu z jasnym mandatem. W delegacji znaleźli się między innymi wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Ich obecność ma potwierdzać, że polskie stanowisko wobec wojny pozostaje spójne i uzgodnione z sojusznikami.

„Nie trzeba kochać Ukrainy, ale każdy, kto ma odrobinę oleju w głowie i odrobinę przyzwoitości w sercu wierzy, że w interesie Polski jest to, aby Ukraina nie przegrała tej wojny”

Donald Tusk, premier

Koordynacja z NATO i nacisk na własne interesy Polski

Szef rządu przypomniał, że wszystkie formy wsparcia dla ukraińskiej armii były dotąd precyzyjnie koordynowane z kierownictwem NATO. Jak zaznaczył, Polska nie wychodzi przed innych sojuszników ani pod względem wydatków, ani przekazywanego wsparcia. Rząd ma prowadzić politykę opartą na chłodnej ocenie tego, co rzeczywiście służy państwu, a nie na deklaracjach budowanych pod publiczny efekt. W tym ujęciu pomoc dla Ukrainy jest częścią szerszej strategii ograniczania zagrożenia ze strony Rosji dla Polski, regionu i całej Europy.

Premier mówił również o ścisłej współpracy w zakresie bezpieczeństwa i współpracy wojskowej. Z jego zapowiedzi wynika, że Polska będzie dalej wzmacniać obronę przed rosyjskim zagrożeniem wspólnie z sojusznikami z NATO, w tym ze Stanami Zjednoczonymi. Podkreślił przy tym, że państwo nie działa w oparciu o naiwność, tylko o rachunek bezpieczeństwa i interesów. W praktyce oznacza to utrzymywanie stałej linii politycznej wobec wojny za wschodnią granicą.

„Będziemy racjonalnie oceniać to, co nam się opłaca w relacjach z Ukrainą. Nie jesteśmy naiwni. Kiedy trzeba było bronić polskiego rolnika - to my to robiliśmy”

Donald Tusk, premier

W wypowiedziach premiera pojawił się też wątek relacji gospodarczych i społecznych z Ukrainą. Tusk wskazał, że rząd będzie oceniać te relacje przez pryzmat polskiego interesu i nie będzie unikać reakcji tam, gdzie trzeba bronić polskich grup społecznych, w tym rolników. To pokazuje, że pomoc wojskowa i polityczna dla Kijowa ma w Warszawie iść w parze z obroną krajowych interesów. Taki sposób prowadzenia polityki ma utrzymać równowagę między solidarnością a ochroną własnego rynku i bezpieczeństwa.

Szczyt w Ankarze i sygnał dla sojuszników

Ankara stała się dziś miejscem rozmów państw NATO, a polska delegacja przyjechała tam z jasno określonym celem. Premier powiedział, że sojusznicy mają wiedzieć, iż polskie stanowisko wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej jest stabilne. Ma ono nie zależeć od politycznych napięć w kraju ani od gier między partiami. To ważne szczególnie teraz, gdy bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO pozostaje jednym z głównych tematów międzynarodowych rozmów.

W ocenie rządu dalsze wsparcie dla Ukrainy ma znaczenie bezpośrednie dla bezpieczeństwa Polski. Premier podkreślił, że jeśli Ukraina nie przegra wojny, będzie to korzystne także dla Polski. Dlatego działania rządu mają obejmować zarówno pomoc wojskową, jak i ścisłą współpracę z partnerami z NATO. W tym samym czasie Warszawa ma pilnować, by podejmowane decyzje były zgodne z bezpieczeństwem kraju i nie osłabiały jego pozycji.

  • dwudniowy szczyt NATO rozpoczął się dziś w Ankarze
  • w delegacji znaleźli się wicepremierzy: Władysław Kosiniak-Kamysz i Radosław Sikorski
  • rząd zapowiedział, że jutro przedstawi konkretne rozwiązania dla ochrony zdrowia
  • wsparcie dla Ukrainy ma być nadal uzgadniane z kierownictwem NATO

Pilne zmiany w ochronie zdrowia i zapowiedziane kontrole

Drugim tematem poruszonym przez premiera były nieprawidłowości w ochronie zdrowia. Donald Tusk poinformował, że już jutro mają zostać przedstawione konkretne rozwiązania systemowe. Mają one dotyczyć przede wszystkim systemu płac, wyceny świadczeń oraz organizacji pracy szpitali. Rząd chce w trybie pilnym ograniczyć problemy, które narastają w placówkach medycznych i wpływają na pacjentów oraz pracowników systemu.

Premier zaznaczył, że wszystko, co da się zrobić decyzją ministr zdrowia, rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia, zostanie przeprowadzone szybko. Jednocześnie przyznał, że część zmian będzie wymagała nowych ustaw. To oznacza, że działania naprawcze mają iść dwutorowo: tam, gdzie można, natychmiast, a tam, gdzie trzeba, po zmianach legislacyjnych. Wypowiedź premiera pokazuje, że problem jest traktowany jako systemowy, a nie punktowy.

Szef rządu odniósł się też do nieprawidłowości w placówkach medycznych, w tym w Warszawskim Szpitalu Południowym. Podkreślił, że jego zadaniem nie jest wskazywanie kozłów ofiarnych, lecz doprowadzenie do przestrzegania prawa i zasad przyzwoitości. Jednocześnie zapowiedział, że osoby odpowiedzialne za konkretne sytuacje w szpitalach będą musiały liczyć się także z odpowiedzialnością przed wymiarem sprawiedliwości. Kontrola i egzekwowanie przepisów mają być kontynuowane bez przerwy.

W praktyce rząd zapowiada więc dwie równoległe ścieżki działań. Pierwsza dotyczy bezpieczeństwa państwa i współpracy z NATO oraz dalszego wsparcia dla Ukrainy. Druga obejmuje naprawę problemów w ochronie zdrowia, gdzie na decyzje czekają zarówno pacjenci, jak i personel medyczny. Z zapowiedzi Donalda Tuska wynika, że w obu obszarach rząd chce działać szybko i bez odwrotu od obranej drogi.