Piątek, 7 sierpnia 2026
Imieniny: Dorota, Kajetan, Konrad
Polityka krajowa

E5 w Berlinie: Tusk o jedności Europy, Ukrainie i wydatkach na obronność

24.06.2026 Wideo
5 państw Grupy E5 spotkało się w Berlinie. Premier Donald Tusk mówił o jedności Europy i NATO, wsparciu dla Ukrainy oraz roli wschodniej flanki.
Wideo E5 w Berlinie: Tusk o jedności Europy, Ukrainie i wydatkach na obronność

Spotkanie pięciu państw w Berlinie

Pięć państw tworzących Grupę E5 spotkało się w Berlinie, by uzgodnić wspólne stanowisko w sprawach bezpieczeństwa Europy, wsparcia dla Ukrainy i współpracy z sojusznikami po obu stronach Atlantyku. W rozmowach uczestniczyli przywódcy Polski, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch. Gospodarzem spotkania był kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Polska była reprezentowana przez premiera Donalda Tuska.

Rozmowy dotyczyły kilku konkretnych tematów. Wśród nich znalazły się przygotowania do zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze, perspektywa osiągnięcia trwałego i sprawiedliwego pokoju w Ukrainie oraz współpraca europejskich przemysłów obronnych. To obszary, które mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców całej Europy, także w Polsce. Chodzi zarówno o ochronę granic, jak i o zdolność państw do szybkiego reagowania na zagrożenia.

"Jesteśmy tutaj razem w formacie E5, żeby potwierdzić, że nasze państwa będą pilnowały jedności europejskiej i transatlantyckiej"

Donald Tusk, Premier

Po spotkaniu premier Donald Tusk podkreślił, że celem rozmów było potwierdzenie wspólnego kursu najważniejszych państw zaangażowanych we wsparcie Ukrainy i wzmacnianie bezpieczeństwa regionu. Zaznaczył, że przyszłość Europy, Ukrainy i szerzej rozumianego świata zachodniego zależy od utrzymania jedności. W praktyce oznacza to koordynację decyzji politycznych, wojskowych i gospodarczych między państwami europejskimi oraz utrzymanie ścisłej współpracy z partnerami transatlantyckimi.

"Polska nie miała i nie będzie miała żadnych wątpliwości, że przyszłość Europy, zachodniego świata, Ukrainy w tym dramatycznym dla niej momencie, będzie zależała od tego, na ile zachowamy jedność europejską i transatlantycką"

Donald Tusk, Premier

Dla zwykłych mieszkańców takie deklaracje mają wymiar praktyczny. Od stabilności sojuszy zależą decyzje dotyczące bezpieczeństwa granic, obecności wojsk sojuszniczych, dostaw sprzętu wojskowego i zdolności państw do odstraszania zagrożeń. To także kwestia bezpieczeństwa gospodarczego, bo konflikty i brak współpracy przekładają się na ceny energii, wydatki publiczne i tempo inwestycji. Spotkania takie jak to w Berlinie są więc elementem szerszej polityki, która ma ograniczać ryzyko destabilizacji w regionie.

Polska o jedności Europy i więziach transatlantyckich

Premier Donald Tusk zapowiedział, że Polska będzie konsekwentnie działać na rzecz utrzymania jedności europejskiej oraz współpracy transatlantyckiej. Wskazał, że jest to konieczne zarówno w czasie trwającej wojny w Ukrainie, jak i w szerszym wymiarze bezpieczeństwa całego kontynentu. Podkreślił, że wsparcie dla Ukrainy i utrzymanie spójności wśród sojuszników nie mogą być działaniami krótkotrwałymi ani uzależnionymi od bieżących sporów politycznych.

"Będziemy chronić europejską jedność zarówno w trakcie wojny na rzecz Ukrainy, w jej konfrontacji z Rosją. Będziemy chronić więzi transatlantyckie, nawet jeśli niektórzy politycy nie zawsze doceniają znaczenia więzi transatlantyckich"

Donald Tusk, Premier

W praktyce dla obywateli oznacza to utrzymanie dotychczasowego kierunku polityki bezpieczeństwa. Polska deklaruje dalsze zaangażowanie w działania na rzecz Ukrainy, ale także w utrzymanie współpracy z krajami NATO i Unii Europejskiej. Taki kurs wpływa na decyzje dotyczące budżetu obronnego, zakupów sprzętu wojskowego, współpracy przemysłów zbrojeniowych oraz obecności Polski w najważniejszych formatach międzynarodowych. To również sygnał dla mieszkańców regionów przygranicznych i dla firm działających w sektorach związanych z bezpieczeństwem, logistyką i infrastrukturą.

W Berlinie padła też zapowiedź dalszej aktywności Polski na rzecz wzmacniania współpracy sojuszników. Chodzi o to, by decyzje dotyczące przyszłości bezpieczeństwa w Europie były uzgadniane wspólnie i obejmowały państwa najbardziej narażone na skutki napięć na wschodzie. Z punktu widzenia Polski oznacza to zabieganie o pełną obecność kraju w rozmowach dotyczących regionu oraz o utrzymanie realnego wpływu na decyzje o obronności, wsparciu wojskowym i polityce wobec Rosji.

  • W spotkaniu E5 uczestniczyło 5 państw: Polska, Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy.
  • Jednym z tematów były przygotowania do zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze.
  • Polska przeznacza na obronność prawie 7 procent PKB.
  • Jutro w Gdańsku ma rozpocząć się Konferencja Odbudowy Ukrainy.

Znaczenie wschodniej flanki dla bezpieczeństwa regionu

Premier Donald Tusk zwrócił uwagę na szczególną rolę państw flanki wschodniej. W jego ocenie to właśnie kraje położone najbliżej obszaru zagrożenia mają dziś kluczowe doświadczenie i ponoszą szczególną odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy. Dlatego zapowiedział działania na rzecz pełnej reprezentacji tych państw we wszystkich formatach współpracy dotyczących bezpieczeństwa oraz przyszłości regionu.

"Bez Polski, bez państw skandynawskich, bez państw bałtyckich, bez Rumunii trudno będzie cokolwiek osiągnąć w konfrontacji cywilizacyjnej, konfrontacji z agresywnymi wschodnimi sąsiadami"

Donald Tusk, Premier

To stanowisko ma znaczenie praktyczne dla mieszkańców Polski i innych krajów wschodniej części Europy. Większa reprezentacja flanki wschodniej w rozmowach o bezpieczeństwie może przekładać się na szybsze decyzje dotyczące infrastruktury obronnej, ochrony granic, transportu wojsk i inwestycji w systemy bezpieczeństwa. Dla samorządów i lokalnych społeczności oznacza to także większe znaczenie regionu w planowaniu przedsięwzięć związanych z logistyką, drogami, koleją i ochroną ludności.

Polska już teraz przedstawiana jest jako kraj wnoszący istotny wkład w bezpieczeństwo europejskie. Premier wskazał na rekordowy poziom wydatków na obronność, które wynoszą obecnie prawie 7 procent PKB. Jednocześnie zaapelował do liderów NATO o większy wysiłek w budowie zdolności obronnych Europy i własnych państw. Taka zapowiedź oznacza dalszą presję na zwiększanie gotowości wojskowej, rozwój przemysłu obronnego i większą odpowiedzialność poszczególnych krajów za wspólne bezpieczeństwo.

Gdańsk gospodarzem konferencji o odbudowie Ukrainy

Premier zapowiedział także, że już następnego dnia w Gdańsku rozpocznie się Konferencja Odbudowy Ukrainy. W wydarzeniu mają uczestniczyć przywódcy, dyplomaci oraz przedstawiciele firm. To ma być praktyczny wymiar wsparcia udzielanego Ukrainie przez Polskę i Europę. O ile berlińskie rozmowy koncentrowały się na polityce i bezpieczeństwie, o tyle konferencja w Gdańsku ma dotyczyć działań związanych z pomocą bieżącą i odbudową po wojnie.

"Niezależnie od różnych zdarzeń, przeprowadzę ją zgodnie z planem. Będzie to kolejny wkład Polski i Europy w odbudowę Ukrainy, pomoc Ukrainie dzisiaj i w odbudowę Ukrainy po wojnie"

Donald Tusk, Premier

Dla mieszkańców i przedsiębiorców takie wydarzenie oznacza możliwość włączenia się w proces odbudowy sąsiedniego kraju. W praktyce może to oznaczać współpracę przy inwestycjach infrastrukturalnych, dostawach materiałów, usługach transportowych, energetyce czy rozwiązaniach dla samorządów. Konferencja ma więc znaczenie nie tylko polityczne, ale także gospodarcze. Wskazuje też, że wsparcie dla Ukrainy nie ogranicza się do deklaracji, lecz obejmuje przygotowanie konkretnych działań na czas trwania wojny i na okres powojenny.

Grupa E5, w której uczestniczy Polska, skupia państwa europejskie szczególnie zaangażowane we wspieranie Ukrainy oraz wzmacnianie bezpieczeństwa regionu i całego świata zachodniego. Spotkanie w Berlinie było jednym z etapów koordynacji stanowisk przed kolejnymi decyzjami międzynarodowymi. Z polskiej perspektywy najważniejsze były trzy elementy: utrzymanie jedności Europy i relacji transatlantyckich, wzmocnienie głosu państw wschodniej flanki oraz dalsze łączenie pomocy wojskowej z przygotowaniami do odbudowy Ukrainy.