Sobota, 8 sierpnia 2026
Imieniny: Cyprian, Dominik, Emilian
Polityka krajowa

Polska kupi trzy okręty podwodne. Program Orka wchodzi w decydującą fazę

29.06.2026 Wideo
To jedna z najważniejszych decyzji dla bezpieczeństwa regionu Bałtyku od lat. W Gdyni Polska i Szwecja potwierdziły zakup trzech okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej RP.
Wideo Polska kupi trzy okręty podwodne. Program Orka wchodzi w decydującą fazę

Strategiczna decyzja dla bezpieczeństwa na Bałtyku

W Gdyni, uznawanej za centrum polskiej Marynarki Wojennej, odbyły się polsko-szwedzkie konsultacje międzyrządowe, które przyniosły przełom w sprawie programu Orka. Najważniejszym rezultatem spotkania było podpisanie umowy dotyczącej zakupu trzech okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej RP. To decyzja, która zamyka wieloletni etap planowania i otwiera nowy rozdział w odbudowie zdolności obronnych Polski na morzu. Dla państw położonych nad Bałtykiem ma to znaczenie nie tylko wojskowe, ale również polityczne, bo pokazuje zacieśnianie współpracy regionalnej w czasie rosnących napięć bezpieczeństwa.

Rozmowy w Gdyni miały szerszy wymiar niż sam kontrakt zbrojeniowy. Polska i Szwecja potwierdziły, że ich relacje weszły w nowy etap strategicznego partnerstwa, a jednym z jego filarów ma być Pakt dla Morza Bałtyckiego. Według zapowiedzi ma on opierać się na współpracy politycznej, wojskowej oraz przemysłowej. W praktyce oznacza to budowanie wspólnych narzędzi reagowania na zagrożenia, w tym działania rosyjskiej floty cieni, prowokacje oraz ryzyka militarne obecne w regionie. Dla zwykłych mieszkańców północnej części Europy to sygnał, że bezpieczeństwo szlaków morskich, infrastruktury i granic staje się jednym z głównych priorytetów państw nadbałtyckich.

"Bardzo się cieszę, że w tym symbolicznym miejscu finalizujemy kolejny etap naszej przyjacielskiej współpracy ze Szwecją. Podpisaliśmy dzisiaj wiele umów, w tym tę o zakupie 3 okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej RP"

Donald Tusk, Premier

"Włożyliśmy bardzo dużo wysiłku i starań, aby faktem stało się nie tylko podpisanie wielu dzisiaj dokumentów, w tym tej znaczącej umowy o programie Orka i zakupie łodzi podwodnych, ale także wielu innych dziedzinach"

Donald Tusk, Premier

"Pokolenia marynarzy czekały na ten dzień. Program Orka przez 30 lat nie mógł znaleźć swojego finału. Udało się to dopiero rządowi Premiera Donalda Tuska"

Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej

Wypowiedzi uczestników spotkania podkreślały wagę podpisanej umowy. Kontrakt określono jako najważniejszy w historii polskiej Marynarki Wojennej, co pokazuje zarówno jego skalę, jak i długofalowe znaczenie. Program Orka przez trzy dekady pozostawał niezakończonym projektem, mimo że potrzeba wzmocnienia sił podwodnych była od dawna wskazywana przez wojskowych. Dla opinii publicznej istotne jest to, że po latach zapowiedzi i analiz pojawił się konkretny dokument, który ma przełożyć się na realne wyposażenie armii.

  • Polska kupi 3 okręty podwodne A26 dla Marynarki Wojennej RP.
  • Wartość przedsięwzięcia została określona na 50 miliardów koron szwedzkich.
  • Program Orka przez 30 lat nie doczekał się finału.
  • Konsultacje odbyły się w Gdyni podczas polsko-szwedzkiego spotkania międzyrządowego.
  • Podstawą rozmów było odnowione Partnerstwo Strategiczne podpisane w Harpsund w listopadzie 2024 roku.

Nie tylko zakup uzbrojenia, ale też współpraca przemysłowa

Znaczenie programu Orka nie ogranicza się do samego nabycia nowoczesnych jednostek. Równolegle podkreślono, że ma to być początek długofalowej współpracy przemysłowej pomiędzy Polską i Szwecją. Dla mieszkańców oznacza to możliwe korzyści wykraczające poza kwestie wojskowe: rozwój technologii, większe zaangażowanie krajowych zakładów oraz wzmocnienie kompetencji w sektorze obronnym. Tego typu projekty zwykle wpływają także na rynek pracy, szkolenia specjalistów i tworzenie zaplecza serwisowego oraz produkcyjnego.

Rząd akcentuje, że rozwój polskiego przemysłu obronnego pozostaje jednym z priorytetów, a współpraca ze Szwecją ma być impulsem do rozbudowy krajowych zdolności produkcyjnych i technologicznych. Istotne jest również to, że relacja ma działać w obie strony. Oprócz zakupu okrętów podwodnych przez Polskę wskazano, że Szwecja pozyska okręt ratowniczy oraz zestawy Piorun. Taki układ ma potwierdzać, że nie chodzi wyłącznie o prostą transakcję handlową, ale o budowę równorzędnego partnerstwa, w którym obie strony wzmacniają swoje możliwości obronne i przemysłowe.

"To dzień historyczny. To duży kamień milowy - 3 szwedzkie łodzie podwodne A26 staną się własnością Polski. To bardzo duże przedsięwzięcie. Mówimy o 50 miliardach szwedzkich koron, jak to wszystko się połączy"

Ulf Kristersson, Premier Królestwa Szwecji

"Mamy ambitne plany, żeby ten wielki projekt Orka był zaledwie etapem, a nie finałem naszej współpracy"

Donald Tusk, Premier

"To nie są proste zakupy w jedną czy drugą stronę, ale autentyczna, prawdziwie partnerska współpraca z korzyścią dla obu przemysłów"

Donald Tusk, Premier

Z perspektywy obywateli praktyczne skutki takich decyzji są bardziej rozłożone w czasie niż sam moment podpisania umowy. Bezpośrednio nie zmienia się codzienne życie mieszkańców Żar czy innych miast w kraju, ale długofalowo rośnie znaczenie bezpieczeństwa morskiego dla całej gospodarki. To od stabilności na Bałtyku zależy sprawne funkcjonowanie transportu, handlu, łańcuchów dostaw i ochrony infrastruktury krytycznej. W szerszym wymiarze wzmacnianie przemysłu obronnego może też oznaczać nowe zamówienia dla firm współpracujących z sektorem, większe inwestycje w kompetencje techniczne i rozwój zaplecza badawczego.

Nowa architektura bezpieczeństwa Polski i Szwecji

Konsultacje odbyły się w ramach odnowionego Partnerstwa Strategicznego podpisanego w Harpsund w listopadzie 2024 roku. W spotkaniu uczestniczyli nie tylko premierzy, ale również ministrowie obrony narodowej, spraw zagranicznych, finansów, kultury i dziedzictwa narodowego oraz infrastruktury. Taki skład pokazuje, że rozmowy dotyczyły nie tylko spraw wojskowych, lecz także szeroko rozumianej współpracy państwowej. Bezpieczeństwo regionu Bałtyku zostało potraktowane jako temat wymagający koordynacji politycznej, dyplomatycznej, gospodarczej i infrastrukturalnej.

Polska i Szwecja zadeklarowały zgodną ocenę zagrożeń dla bezpieczeństwa Europy oraz wspólne stanowisko w sprawie dalszego wsparcia Ukrainy wobec rosyjskiej agresji. Oba kraje opowiadają się również za zdecydowanymi działaniami na rzecz bezpieczeństwa Morza Bałtyckiego wolnego od aktywności rosyjskiej floty cieni, prowokacji i zagrożeń militarnych. Po przystąpieniu Szwecji do NATO współpraca z Polską zyskała dodatkowy wymiar, bo oba państwa stały się częścią wspólnego systemu sojuszniczego w regionie. Dla mieszkańców oznacza to większą przewidywalność działań obronnych i silniejsze zakotwiczenie bezpieczeństwa północnej Europy w strukturach NATO.

"Robimy to wszystko także dla naszych dzieci i wnuków, aby nasz region, nasze państwa, Morze Bałtyckie były obszarem pokoju, bezpieczeństwa, a nie tak jak bywa dzisiaj, obszarem niepokoju i zagrożeń"

Donald Tusk, Premier

"Razem ze Szwecją jesteśmy odpowiedzialni za budowę nowej architektury bezpieczeństwa dla Morza Bałtyckiego i NATO"

Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej

"Relacje między Polską i Szwecją są najlepsze w całej historii. Są one głębsze i silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Jesteśmy sojusznikami w NATO, partnerami strategicznymi w Unii Europejskiej, sąsiadami na Morzu Bałtyckim"

Ulf Kristersson, Premier Królestwa Szwecji

W praktyce podpisane porozumienia są sygnałem, że bezpieczeństwo morskie coraz mocniej wpływa na codzienne decyzje państw regionu. Mowa nie tylko o obronie militarnej, ale też o ochronie połączeń transportowych, energetyki, handlu i komunikacji. Dla Polski finalizacja programu Orka oznacza odbudowę ważnego segmentu zdolności wojskowych, a dla relacji polsko-szwedzkich - przejście od deklaracji do konkretnych projektów. To właśnie ta zmiana, z poziomu zapowiedzi na poziom realizacji, będzie w najbliższych latach najważniejszym testem skuteczności nowego partnerstwa na Bałtyku.